CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

czwartek, 29 września 2016

sporty or chic







Sukienka / dress: Style Moi, buty / shoes: Smith's

Właściwie to tych zdjęć miało wcale nie być. Planowaliśmy na wyjeździe sfotografować dwa zestawy na bloga, ale okazało się, że jest tu tyle pięknych miejsc, a ja mam ze sobą swoją ulubioną kobaltową sukienkę, która (o zgrozo!) pojawia się tutaj już po raz trzeci. Jednak nie widzieliście jej jeszcze w połączeniu z trampkami, a tak też często ją noszę. Swoją drogą, to jedna z bardziej uniwersalnych rzeczy (pomijając wszystkie bombery i ramoneski), jakie mam w szafie i za to również ją uwielbiam. Tym razem mam dla Was również małą fotorelację z naszego wyjazdu, czyli to co nas zachwyciło na Słowenii, od krajobrazu i architektury po street art. 

These pictures weren't planned. Before our trip we intended to took the photos of two outfits, which you have seen in previous posts, but when we had arrived, it turned out that there is so many beautiful places and I realized that I haven't show you my favorite cobalt blue dress in combination with sneakers so today you can see it for the third time. By the way, it is one of the more universal clothes (aside from bomber and biker jackets), which I have and I adore it also for this reason. This time I have another short photo relation from our trip - a small sample of what delighted us in Slovenia, from landscapes and architecture to street art.











poniedziałek, 26 września 2016

double dots









Top: Sinsay, spódnica / skirt: Dresslink / diy, buty / shoes: no name

Nie byłabym sobą, gdybym na wakacje nie zabrała ze sobą przynajmniej kilku ubrań w kropki i mojej ulubionej czerwonej bandamki. Takie połączenia jak to pojawiają się u mnie dość często, ale jak już nieraz pisałam, nie pokazuję tutaj stylizacji wykreowanych specjalnie na potrzeby sesji blogowych, lecz to w czym chodzę na co dzień, dlatego moje zestawy będą do siebie zawsze w jakimś stopniu podobne. Mam nadzieję, że taka wzorzysta całość przypadnie Wam do gustu.

You know how much I like polka dot clothes so I had to took some of them on our vacation and of course I couldn't forget to pack my favorite red bandana. Such combinations as this you can often see here, but as I have wrote many times - on my blog I don't show outfits created only for photo sessions but this what I wear every day, so my sets will always be in some way similar. I hope you will like this combo.

czwartek, 22 września 2016

Slovenian riviera









Sukienka / dress: vintage, buty / shoes: Amiclubwear

Nie było mnie tu dość długo, jak zapewne większość z Was wie byliśmy na wakacjach. Tym razem za główny cel naszej podróży obraliśmy słoweńskie wybrzeże i ta decyzja okazała się strzałem w dychę. Morze, góry, małe, urokliwe miasteczka z wąskimi uliczkami biegnącymi pośród zabytkowych kamieniczek, śródziemnomorska roślinność, genialna pizza, ryby i świetne wino oraz bardzo uczynni i przyjaźnie nastawieni tubylcy - to główne, ale nie jedyne zalety tego miejsca. Ogólnie rzecz ujmując jest to idealne miejsce na wakacje - przynajmniej dla nas.

Finally I'm back. We were on the vacation and as the main purpose of our trip we chose Slovenian riviera and it was the best decision. The sea, mountains, charming towns with narrow streets among historic houses, Mediterranean flora, a lot of tasty food (pizza, fishes) and great wine, as well as the natives who are very friendly - are the main but not the only advantages of this place. Generally speaking, it is an ideal place for a holiday - at least for us.










piątek, 2 września 2016

vintage dress










Sukienka / dress: vintage, buty / shoes: H&M

Sukienka z dzisiejszego postu jest sporo starsza ode mnie, w młodości nosiła ją moja mama, później przez długie lata leżała zapomniana w czeluściach szafy na strychu, aż w końcu doczekała się swojego wielkiego powrotu. Oczywiście została nieco zmodyfikowana przez krawcową, ale nie mogłam już dłużej patrzeć jak takie cudo się marnuje. 
Moi drodzy, przez najbliższe dwa tygodnie nie będzie mnie tutaj, ponieważ wybieramy się na wakacje, jeśli chcecie być na bieżąco, to zapraszam tutaj: facebook.com/jicblog

Dress from today's post is much older than me, it was worn by my mom when she was young, later it has been forgotten for many years and finally I found it. I couldn't look any longer how this dress is wasted, especially it's really unique and I adore these flower patterns and its style. Of course it was a little bit remade by tailor. How do you like it?
Over the next two weeks I will be absent on my blog, because we go on vacation, but you can track me also here, where I will be more active: facebook.com/jicblog

wtorek, 30 sierpnia 2016

denim jacket with patches










Kurtka / jacket: tutaj / here, top: no name, spódnica / skirt: tutaj / here, buty / shoes: Nike

Co prawda mam w planach znalezienie odpowiednio oldschoolowej dżinsowej kurtki i ozdobienie jej naszywkami wykonanymi we własnym zakresie. Jednak ten  pomysł chodzi mi po głowie już od co najmniej roku i do tej pory nie znalazłam czasu na jego realizację, dlatego ostatnio skusiłam się na gotowe rozwiązanie. Jak wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju zestawy typu 'total look', dlatego tym razem zdecydowałam się na połączenie dwóch dżinsowych elementów, przełamane bielą.

Kurtka: tutaj

Spódnica: tutaj

For a year I planned to find old school denim jacket and remake it by sewing on diy patches but so far I couldn't do this, due to lack of time and many others reasons so I was very pleased when I saw this one and I had to have it. As you probably know - I adore 'total looks', so this time I decided to combine two denim clothes and contrast it by white top and sneakers.

Jacket: here

Skirt: here